poniedziałek, 30 kwietnia 2018

FLUFFY SLIME, czyli PIANKOLINA

Każdy kto zagląda do mojego bloga chyba już wie jak lubuję się we wszelakich masach plastycznych :-)

Dziś postanowiłam przetestować popularne w Ameryce FLUFFY SLIME :-)

Masa wyszła rewelacyjna! Jest tak przyjemna w dotyku, że mam ochotę ciągle ją ugniatać :-)

Standardowo proporcji Wam jednak nie podam bo wszystko robię metodą prób i błędów "na oko".

Do zrobienia FLUFFY SLIME potrzebujemy: 
- klej w płynie 
- piankę do golenia
- wodę z boraksem (płaska łyżeczka na szklankę wrzątku)
- barwnik spożywczy
- brokat 

Do miski wlewamy klej, barwnik i brokat. Mieszamy. Następnie dodajemy piankę do golenia, mieszamy. Na koniec trochę wrzątku z rozmieszanym wcześniej boraksem i mieszamy, mieszamy, mieszamy do połączenia się składników. Ugniatamy jeszcze chwilę w rękach i gotowe!

Mi ta masa podoba się jeszcze bardziej jak glutek :-)







Butelki sensoryczne

Dzisiaj zrobiłyśmy kolejne butelki sensoryczne. Potrzebne nam były butelki, trochę wody, barwników spożywczych, brokatu, oleju. Proporcje oczywiście "na oko" :-) 
I takie cudeńka wychodzą :-) 






niedziela, 29 kwietnia 2018

Balonowe cudeńka

 Zawsze myślałam, że skręcenie balonów jest trudną umiejętnością i w związku z tym, nigdy się za to nie zbierałam. Z instrukcją z youtube okazało się to jednak banalnie proste ;-)

Nie powiem, kilka balonów nie wytrzymało napięcia, ale udało mi się coś tam stworzyć :-)










czwartek, 26 kwietnia 2018

Zabawa z projektorem

Na pierwsze urodzinki jednym z prezentów  jakie dostała Ala był projektor. W zestawie były klisze że zwierzątkami, pojazdami i owocami oraz warzywami. 

Ala bardzo lubi się nim bawić w ciągu dnia, w świetle dziennym lub kiedy zasłonimy rolety. Wieczorem przed zaśnięciem służy nam do opowiadania bajek :-)

W zestawie był jeszcze stoliczek z flamastrami, ale na to jeszcze trochę poczekamy, aż Alusia będzie potrafiła kreślić kształty :-)


Dzisiejsza zabawa została sfotografowana: 















Książki dla dzieci, które warto mieć w domu

W empiku, księgarniach i marketach można znaleźć takie perełki :-)


1. Symultaniczno-sekwencyjna nauka czytania.
Na wsi



Piękne zdjęcia zwierząt w naturalnym otoczeniu kształtują wiedzę o świecie i poczucie estetyki. Biały druk na silnie kontrastowym tle umożliwia małym dzieciom koncentrację na tekście oraz ułatwia zapamiętywanie. 

2. Metoda Montessori w domu 



 80 rozwijających zabaw edukacyjnych, dzięki którym dziecko stanie się bardziej samodzielne, uwrażliwi zmysły, nabierze pewności siebie oraz rozwinie koordynację ruchową i samodyscyplinę.

 3. Ile to jest ?



Ta interaktywna książka edukacyjna sprawi, że dziecko polubi dodawanie i odejmowanie.
Wyniki mozna zapisywać ścieralnym piaskiem, a następnie sprawdzać, czy odpowiedzi są prawidłowe. Można latwo zetrzeć błędy i próbować od nowa.

4. Czego tu brakuje ?



Ilustrowane zagadki przeznaczone są dla dzieci w wieku 3-5 lat. Na każdej stronie znajduje się krótka rymowanka oraz kolorowa instrukcja przedstawiająca dany przedmiot pozbawiony jakiegoś elementu. Zadaniem malucha jest nazywanie brakującego szczegółu oraz określenie  gdzie powinien znajdować się, aby przedmiot spełniał swoją funkcję. Dzięki tym łamigłówką dziecko ćwiczy spostrzeganie wzrokowej, doskonali koncentrację uwagi i umiejętność myślenia operacyjnego, a przy tym przyjemnie spędza czas.

5. 100 pytań i odpowiedzi w domu i przedszkolu




Karty są podzielone na kategorie tematyczne w formie obrazkowej. Poziom trudności jest zróżnicowany. Dzięki temu karty pomagają nie tylko sprawdzać wiedzę, ale także się uczyć.

6. Nela mała reporterka



Nela zaprasza w niezapomnianą podróż po różnych zakątkach świata. Opowiada o pięknych miejscach, które poznała, i o fascynujących zwierzętach które zobaczyła.

Alicja w krainie książeczek

O zaletach czytania książek można napisać esej :-) Niestety coraz mniej osób sięga po książki, czego przykładem są statystyki.

Ja bardzo lubię czytać książki o przeróżnej tematyce i chociaż Alusia jest jeszcze mała, to próbuje już teraz zaszczepić w niej miłość do książek. 
Ala ma już swoje książeczki, po której codziennie sięgamy i czytamy. Ostatnio próbuje "czytać" po swojemu z dużym przejęciem :-)

Nasza kolekcja wciąż rośnie, czekamy na regał na książki, który pozwoli nam wyeksponować resztę perełek.