środa, 21 września 2016

LAMPA LAWOWA


Lampa lawowa okazała się strzałem w dziesiątkę, 
uczniowie byli zachwyceni!




Na spód naczynia wsypaliśmy sodę oczyszczoną, następnie olej. W plastykowych kieliszkach rozrobiliśmy wodę z barwnikami spożywczymi i dodaliśmy do nich kwasek cytrynowy (1łyżeczka/kieliszek).
W zaciemnionej sali rozprowadzaliśmy pipatami kolorową wodę do naczynia z olejem. Dla lepszego efektu podświetlaliśmy naszą lampę latarką. 


poniedziałek, 19 września 2016

PIASEK domowej roboty

Piasek kinetyczny niewątpliwie jest jedyny w swoim rodzaju. Ciężko jednak samodzielnie taki zrobić. Przeszukałam cały internet, próbowałam różnych przepisów i muszę przyznać, że nie udało mi się podrobić tego piasku.

Mam jednak alternawywę piasku domowej roboty, który świetnie się sprawdzi podczas zabaw w deszczowe dni i przede wszystkim w przeciwieństwie do tego podwórkowego jest bezpieczniejszy. Dlaczego? Otóż składa się z jedynie z produktów spożywczych.



Do zrobienia piasku potrzebne będą:

  • mąka kukurydziana
  • olej
  • olejek do ciasta 
Proporcji Wam jednak nie podam, ponieważ zazwyczaj robię wszystko "na oko". Piasek nie może być za suchy, ani za mokry. W związku z tym jeśli jest za suchy, dolewam więcej oleju, jeśli za mokry - dodaję więcej mąki. Olejek do ciasta dodaję na końcu. Wystarczy kilka kropli. Moim ulubionym jest migdałowy. Piasek pięknie pachnie!
Najlepiej po skończonej zabawie przełożyć go do pojemnika i dać do lodówki.

Powodzenia!


niedziela, 18 września 2016

ŚNIEŻNY PUCH domowej roboty


Biała ciastolina łudząco podobna do ŚNIEŻNEGO PUCHU.

Śnieżną ciastolinę można wykonać w dwóch wariantach.


Wariant 1



Jakie są jej plusy?

  • bardzo łatwa w wykonaniu
  •  niesamowicie milusia w dotyku
  •  świetnie się lepi, nie krusząc się
  • można w niej odbijać kształty (np. zwierząt polarnych)
  • pięknie pachnie.

Do zrobienia śnieżnego puchu potrzebne będą:

  • mąka ziemniaczana
  • odżywka do włosów
  • biały brokat
Wariant 2

 



Jakie są jej plusy?

  • bardzo łatwa w wykonaniu
  • można w niej odbijać kształty (np. zwierząt polarnych)
  • pięknie pachnie

Minusy?

  • drobinki puchu zostają na rękach podczas zabawy

Do zrobienia śnieżnego puchu potrzebne będą:


  •   mąka ziemniaczana
  • · pianka do golenia 
  •    biały brokat


     
  • UDANEJ ZABAWY!



sobota, 17 września 2016

SKITTLES - eksperyment



- "A gdyby tak rozpuścić Skittlesy w wodzie?" - zapytałam dziś przedszkolaków.  

- "To co by się z nimi stało?" - pytały dzieci. 

-"Chcecie sprawdzić?"

Odpowiedź była szybka i jednogłośna : "Taaaaaaaak!" :)


Dzieci otrzymały białe talerzyki, po czym zaczęły układać cukierki na ich obrzeżach .
I co ciekawe… przedszkolaki pracowały jak zahipnotyzowane! Każdy samodzielnie wymyślał swój własny wzór, bez podglądania do sąsiada. Następnie dzieci dostały kubeczki z ciepłą wodą, którą przelały na talerzyki (woda musiała dosięgnąć cukierków). I zaczęliśmy obserwację….
Cukierki stopniowo farbowały wodę, tworząc piękną tęczę. Moje urwisy napatrzeć się nie mogły! :)

Sami zobaczcie!

                                                        Moja wersja :


                                                      Efekty pracy dzieci:



piątek, 16 września 2016

TANIEC KOLORÓW, czyli TĘCZOWY EKSPERYMENT


 Świetny sposób na zabawę dla młodszych i tych starszych dzieci. 

Do przeprowadzenia eksperymentu potrzebne będą:
- wysokie naczynie
- woda
- pianka do włosów
- barwniki spożywcze rozrobione z wodą
- pipety/strzykawki.

KROK 1
Nalewamy wodę do naczynia.
KROK 2 

W plastikowych kieliszkach rozrabiamy wodę z barwnikami.
KROK 3
Umieszczamy piankę do włosów/do golenia na powierzchni wody.
KROK 4
Pipetami przelewamy wodę z barwnikami na piankę.





GLUTEK w wersji domowej

Uwielbiany przez wszystkie dzieci - GLUTEK. 


Mała tubka w sklepie kosztuje ok. 10zł. Glutek według mojego przepisu jest wydajniejszy, dużo tańszy i łatwy w wykonaniu.

A więc....

Potrzebne są dwie miseczki. Do jednej z nich wlewamy klej (125ml) I tutaj ważna informacja: musi to być klej w płynie - próbowałam te w tubce,  ale nic z tego nie wyszło...! Do naszego kleju w miseczce wlewamy pół szklanki wody, barwnik spożywczy według własnego uznania i brokat. Mieszamy łyżeczką wszystkie składniki. Do drugiej miseczki wsypujemy łyżeczkę boraksu (ja kupiłam na allegro - zapłaciłam ok 7zł za kilogram) i pół szklanki wody. I znów mieszamy łyżeczką. Następnie wlewamy mieszankę z boraksem do miseczki z klejem i mieszamy już ręką naszą miksturę. Trochę wody powinno zostać więc odcedzamy i gotowe!

Zauważyłam, że "glutek" rozciąga się pod wpływem ciepła. Dobrze na początku pognieść go trochę w dłoniach, a dopiero później nim manipulować.

POWODZENIA!